[Pojedynek Epok] Czyli jak zmieniła się Motoryzacja

Wasze przemyślenia,opinie na każdy temat.

Moderatorzy: Czolg, zimss, Saillupus, Wiecko, pilot

Awatar użytkownika
CORN
KLUBOWICZ
KLUBOWICZ
Posty: 2450
Rejestracja: 24-01-2010, 10:48
Lokalizacja: Szczecin
Płeć: Mężczyzna
Kontaktowanie:
Status: Offline

[Pojedynek Epok] Czyli jak zmieniła się Motoryzacja

Postautor: CORN » 13-07-2013, 17:31

Obserwując jak wyglądały nasze ulice 10 - 15 lat temu nie sposób nie zauważyć jak bardzo zmieniło się podejście do motoryzacji.
Będąc jeszcze małolatem oglądałem na ulicy "sportowe" samochody typu Opel Calibra o zawrotnym silniku 2.0 8V 116 KM czy Golfy II 1.8 GT 90 KM.
W tamtych czasach takie moce i pojemności wydawało się, że to już jest szaleństwo, miały zapewniać emocje i doznania. Masy tych samochodów były oczywiście dużo mniejsze niż obecnych otłuszczonych aut jakie wypuszczają koncerny.
Wtedy na drogach wystarczyło mieć Hondę Civic 1.5 16V 90 KM i robiło się szał na zlotach objeżdżając wolniejsze auta, spod świateł takie coś miało przewagę bo lekkie i katalogowo 9.7 s do 100.

Ludzie jeździli takimi samochodami i wydwawało się, że to jest "na sportowo". Teraz przeciętny samochód klasy Opla Astry dysponuje silnikiem 1.6 115 KM i w odróżnieniu do Calibry sprzed 20 lat nikt spoglądając na niego i jego dane techniczne nie powie o nim że jest w jakiś sposób sportowy. No i osiągi jego również nie - Calibra 2.0 116 KM miała 10.0 s do 100 i wyciągała licznikowo 210 - 215 km/h a Astra 3? dziennikarze zmierzyli, że 12 s do 100 i jak wyciśniemy z tego 200 km/h to będzie szał. Czy objedziemy kogoś taką Astrą? NIEZBYT bo jest to zwykły muł.

Ale to nie koniec absurdów - byłem w salonie Hondy pojeździć najnowszą Hondą Civic 9 generacji z silnikiem 1.8 VTEC 143 KM. Mimo sympatii do marki muszę otwarcie stwierdzić, że to nie wciska w fotel ani nie zapewnia specjalnie żadnych wrażeń, auto waży tyle co dawniej samochody klasy średniej a wszystkie komputery i filtry tak dławią moc, że nie można poszaleć. 20 lat wcześniej Civic jak miał silnik 1.6 125 KM VTEC to wciskał w fotel i wywoływał uśmiech na twarzy przy jeździe.

Co natomiast stało się modne? Turbo Diesle. Kosztem jakości producenci wymyślają coraz to mocniejsze diesle w których wtryski pracują pod wielgachnym ciśnieniem, turbina musi ładować absurdalnie duże cisnienie żeby Kowalski mógł sobie jeździć Fordem Focusem 2.0 TDCi 163 KM i pierdzyliard Niutonometrów zabijających koło dwumasowe i sprzęgło z niewiarygodną łatwością.

I tu dochodzimy do sedna sprawy. Jechałem sobie kilka tygodni temu na zawody do Makowic moim BMW 325i Coupe z 1993r. Samochód który gdy był nowy robił furorę swoim bardzo mocnym jak na tamte czasy silnikiem 2.5 R6 192 KM i 245 Nm. Dźwięk, przyspieszenie, prędkość maksymalna niszczyły 3/4 aut jeżdżących po Polskich i nietylko drogach. Aby odzyskać konie które częściowo wyparowały zrobiłem w nim Chipa a poprzedni właściciel wycią katalizatory, moc zmierzona na hamowni 201 KM i 262 Nm.

Tak więc jadę sobie sportowym Coupe z dość dużym silnikiem benzynowym w pełni zrelaksowany i z poczuciem, że każdego marudera będę mógł zepchnąć z lewego pasa autostrady.
Zwolniłem bo na skutek krzyżówki pojawiło się ograniczenie i dojechał do mnie najnowszy Mercedes C klasa z oczoj***mi LEDami z przodu (taka nowa moda, że nawet DU Tico sąsiada obowiązkowo już musi je mieć). Mercedes to był klasyczny przykład tego co teraz najczęściej lata czyli 200 CDI (2.2 pojemność turbo diesel, niby skromne 136 KM ale za to 360 Nm!). No i mnie prubuje poganiać, no to mu zjechałem coby za nim pogonić i go trochę postresować :) Próbował cisnąc ale doganiałem go, uznał więc że na v max mnie zgubi, rozpędził się do jak sądze jakiś - 215 km/h, dojechałem mu do zderzaka, zbliżyłem się do lewej krawędzi jezdni i czekam aż dziadyga zjedzie :) Niechętnie ale usunął się na prawy pas nie zwalniając, no to ja podłoga i....... siara trochę bo niezbyt pospiesznie zacząłem nabierać prędkości nie mniej rozwinąwszy 240 km/h Mercedes pozostał wspomnieniem w lusterku.
Dodam, ze gdyby to byl starszy diesel takie np e46 320d 2.0 136 Km na pompie wtryskowej to zniszczyl bym je jak dzisiaj taxowkarz golebia ktory nie zdazyl zejsc z jezdni.
Czy to koniec? ależ nie ;->
Poszło mu po ambicji i gdy zwolniłem bo mnie zblokowali kulturalni kierowcy nie wiedzący do czego służy lewy pas to mnie dogonił. Teraz to on chciał być tym który pogania, wolna droga i ...... trochę się ździwił jak zredukowałem przy 100 km/h na 3 bieg, potem 4 do końca i po prostu mu odjechałem :D I tak ze 3 razy aż skapitulował i jechał już grzecznie.
Tylko zaraz zaraz - czemu ledwo go wtedy wyprzedziłem? Przecież to maciupki dieselek pierdzioszek gnojóweczka no a ja mam 201 koni?
Po powrocie do domu sobie patrzę - 200 CDI przyspiesza 0-100 km/h w 9.2 s ale najciekawsze jest to, że katalogowo rozwija 218 km/h v max!!! No tak, 360 Nm robi swoje.

I dotarło do mnie, że Świat Motoryzacji zmienił się nie do poznania, żeby małym dieslem w ciężkiej limuzynie Mercedesa gość pruł po autostradzie niewiele wolniej od bardzo mocnego sportowego BMW mającego 70 koni więcej...
Żeby było śmieszniej ja już za dużo nie wydłubie z auta a taki gość pojedzie na chiptuning, da 1000 zł i będzie miał w Mietku 170 KM i 420 Nm i pewnie już będzie karał na elastyczność nawet duże beznyny.

Poddać się nurtowi i kupić zaturbione dziwadło z nowej epoki czy ratować stare silniki z duszą....... pozostawiam tą refleksję Wam :piwo:
Wyniki przyspieszenia samochodów Racelogickiem z Zachodniopomorskiego:
https://www.facebook.com/RacelogicZachodniopomorskie/

Mielone
Forumowicz
Posty: 604
Rejestracja: 23-09-2010, 11:37
Lokalizacja: Stargard Szczeciński
Płeć: Mężczyzna
Kontaktowanie:
Status: Offline

Postautor: Mielone » 13-07-2013, 18:31

Mercedes po chipie będzie szybszy od twojego to fakt. Ale nie można na to patrzeć w ten sposób seria to seria. Do m20 szwedzi włożyli duże turbo i wyszło prawie 1000 koni w e30 i... też objedzie tego mietka chyba :mrgreen: A nie ważne jak długo i jak ciężko było go objechać, dla mnie istotne jest to że ponad 15 letnie auto zjadło nówkę mercedesa więc postęp jakiś słaaaby...

Awatar użytkownika
delta-juba
Forumowicz
Posty: 2810
Rejestracja: 22-09-2008, 17:19
Lokalizacja: Szczecin
Płeć: Nie ustawiono
Kontaktowanie:
Status: Offline

Postautor: delta-juba » 13-07-2013, 18:45

Drogi kolego wydaje mi sie ze nie masz się czym przejmowac . Jeśli wylozysz tylko cześć sumy którą wyłożyli nabywcy nowych diesli przy zakupie nowych diesli i uturbisz swoje 5025 to znow bedziesz karał kierowcow nowych diesli. i Bedzie to poprostu zabawka do utylizacji opon. Chetnie zobaczę kierowce nowego diesla latającego bokiem i kręconego do odcinki przez dobre 20 min .poprostu serce mu pęknie.Diesel diesel diesel . Twoja turbina w twojej benzynie będzie brzmieć pieknie cieszyć ucho.A to jest fun.Uwielbialem dzwiek swojego M50 Jak by miało turbo jaral bym sie tym pewnie w nieskończoność. Ot i tyle zabawa .
Bądź czujny Delta jest wszędzie :D

Awatar użytkownika
bmwteile.net
Forumowicz
Posty: 1042
Rejestracja: 11-03-2009, 01:28
Lokalizacja: Szczecin
Płeć: Nie ustawiono
Kontaktowanie:
Status: Offline

Postautor: bmwteile.net » 13-07-2013, 21:12

Tylko że w tym 'śmiesznym nowym aucie' zrobisz 1000km w kilka godzin bo możesz wygodnie na tempomacie przy stałej temperaturze, w jako takiej ciszy niczym się nie przejmować i będziesz zrelaksowany. W e36 niestety się trochę umęczysz.

I tak na marginesie - najpopularniejszy diesel w e90 (177KM) ma osiągi zbliżone do 325 e36. Nie wspominając już o czymś takim jak 435d.
www.bmwteile.net
SPROWADZANIE AUT Z ANGLII,
CZĘŚCI do BMW M3 E36 E46, E39 i innych.
Nowe OPONY.

Kontakt: +48 601 484 272 info@bmwteile.net

Awatar użytkownika
Kris
KLUBOWICZ
KLUBOWICZ
Posty: 4338
Rejestracja: 05-09-2010, 22:25
Lokalizacja: ZS
Płeć: Nie ustawiono
Kontaktowanie:
Status: Offline

Postautor: Kris » 13-07-2013, 21:25

CORN skoro tak sie jarasz tym ze tak robisz starym e36 najnowsze auta klasy sredniej to powiedz mi tak szczerze.... po H.. Ci skoda?
Speed has never killed anyone.
Suddenly becoming stationary, that's what gets you.
BMW M5 (E39) 400 hp - Specs & Performance

SPEEEEED and Power!

Awatar użytkownika
CORN
KLUBOWICZ
KLUBOWICZ
Posty: 2450
Rejestracja: 24-01-2010, 10:48
Lokalizacja: Szczecin
Płeć: Mężczyzna
Kontaktowanie:
Status: Offline

Postautor: CORN » 13-07-2013, 23:39

Kris pisze:CORN skoro tak sie jarasz tym ze tak robisz starym e36 najnowsze auta klasy sredniej to powiedz mi tak szczerze.... po H.. Ci skoda?
bo skoda będzie robić to samo tylko dużo taniej ;)
Wyniki przyspieszenia samochodów Racelogickiem z Zachodniopomorskiego:
https://www.facebook.com/RacelogicZachodniopomorskie/

Awatar użytkownika
Junior
KLUBOWICZ
KLUBOWICZ
Posty: 3418
Rejestracja: 14-11-2010, 20:33
Lokalizacja: Chojna
Płeć: Mężczyzna
Kontaktowanie:
Status: Offline

Postautor: Junior » 14-07-2013, 00:22

Prawda jest taka ze porownywaie starego 20letneg samochu do 3-4 letniego samochodu jest conajmniej bez sensu. Ale ciekawostka osiagi prawie nowego auta a 20 letniego nie roznia sie niczym... to teraz wstawiajac turbo do b25 jaka bedzie roznca miedzy uturbionym b25 a tym za***istym dizlem?
Biżuteria złota i srebrna
skup sprzedaż przerób naprawa.
obrączki ślubne w rozsądnych cenach(każdy wzór)
Zapraszam

Awatar użytkownika
Kris
KLUBOWICZ
KLUBOWICZ
Posty: 4338
Rejestracja: 05-09-2010, 22:25
Lokalizacja: ZS
Płeć: Nie ustawiono
Kontaktowanie:
Status: Offline

Postautor: Kris » 14-07-2013, 04:41

CORN pisze:bo skoda będzie robić to samo tylko dużo taniej ;)


I bedzie wszystko fajnie do czasu az porobi cie 20 letnie BMW :rotfl:
Zaprzeczasz sobie każdym zdaniem , niby chcesz BMW ale wybierzesz Skode , niby chcesz auto z "duszą" ale wolałbyś nowe plastikowe wozidło (z Turbiną i "cipem" i żeby paliło 3l/100km)
Olo albo "rybki" albo pip.. znaczy akwarium ;-)
Speed has never killed anyone.
Suddenly becoming stationary, that's what gets you.
BMW M5 (E39) 400 hp - Specs & Performance

SPEEEEED and Power!

Awatar użytkownika
delta-juba
Forumowicz
Posty: 2810
Rejestracja: 22-09-2008, 17:19
Lokalizacja: Szczecin
Płeć: Nie ustawiono
Kontaktowanie:
Status: Offline

Postautor: delta-juba » 14-07-2013, 09:56

bmwteile.net, jechałeś golfem 2 w dieslu a później golfem 6 w benzynie ? Powiem wam jest roznica zdziwieni?. To teraz będziecie w szoku wygodniej jak dla mnie jedzie sie w benzynowej 6
Bądź czujny Delta jest wszędzie :D

Awatar użytkownika
jachu
Forumowicz
Posty: 1245
Rejestracja: 11-11-2011, 14:40
Lokalizacja: Szczecin
Płeć: Nie ustawiono
Kontaktowanie:
Status: Offline

Postautor: jachu » 14-07-2013, 10:03

A mi mowiles że najwygodniej było Ci w M6 ;)

Awatar użytkownika
alcapone
Administrator
Administrator
Posty: 6700
Rejestracja: 24-10-2008, 18:49
Lokalizacja: Szczecin
Płeć: Nie ustawiono
Kontaktowanie:
Status: Offline

Postautor: alcapone » 14-07-2013, 10:13

A jaka jest różnica między golfem 6 a 7 już nie wspomnę o octavi 2 a 3 czy choćby między E36 a E46. Przeważnie każdy kolejny model jest wygodniejszy, mocniejszy, mniej palący, bardziej napchany normalne. Kiedyś człowiek zadowalał się otwieranymi elektrycznie szybami i radiem i już było grubo, a teraz to maja najtańsze samochody. Postęp i dalej tym bardziej spasione auta w serii.
"[you]" oceń moje E32
"PROSTE SĄ DLA SZYBKICH SAMOCHODÓW, ZAKRĘTY SĄ DLA SZYBKICH KIEROWCÓW" C.McRae
http://www.facebook.com/BMWKlubSzczecin
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Awatar użytkownika
bmwteile.net
Forumowicz
Posty: 1042
Rejestracja: 11-03-2009, 01:28
Lokalizacja: Szczecin
Płeć: Nie ustawiono
Kontaktowanie:
Status: Offline

Postautor: bmwteile.net » 14-07-2013, 10:58

delta, nie udawaj że nie wiesz, że nie chodziło o porównanie komfortu diesel/benzyna tylko nowe/stare (niezależnie od paliwa).
www.bmwteile.net
SPROWADZANIE AUT Z ANGLII,
CZĘŚCI do BMW M3 E36 E46, E39 i innych.
Nowe OPONY.

Kontakt: +48 601 484 272 info@bmwteile.net

Awatar użytkownika
delta-juba
Forumowicz
Posty: 2810
Rejestracja: 22-09-2008, 17:19
Lokalizacja: Szczecin
Płeć: Nie ustawiono
Kontaktowanie:
Status: Offline

Postautor: delta-juba » 14-07-2013, 14:22

Wiadomo że nowe jest fajne wszystkie te gadżety cieszą oko , fajne jest to że nowy Diesel moze już cieszyć nie tylko tym faktem że mało pali ale i jedzie . Sam po trasie ,dom<--->roboty przymusowe latam Dieslem.
Wolał bym Nową M5 ale szef mówi że ich na to nie stać :-( :mrgreen: .
Niestety mam paru kolegów co te wszystkie nowe cudeńka przeklinają i to nie tylko chodzi o diesla Generalnie o Nowe
Np.
Nowy opel , ten z drzwiami z tyłu otwieranymi jak w syrenia ,padający co chwile czujnik domknięcia drzwi sygnalizujący że są nie domknięte co powoduje zatrzymanie samochodu :szok:
Jak zadzwonił do serwisu to od razu przyjechali z nowym czujnikiem , i montują to samo gówno wiedząc że temat wróci bo sami to powiedzieli .

w jednym z mercedesów tydzień przed końcem gwarancji skończyła się skrzynia przy 40 tyś przebiegu


Niestety nie jesteśmy ( w większości ) na tyle bogatym społeczeństwem żeby co 3-4 lata kupować nowe auto ,no chyba że Ryży .uj prze konwertuje wypłaty polaków 1:1 PLN-euro.

Z punktu widzenia biednego polaka wolę mieć + jedno auto 20 lub 10 letnie z lat 90 lub do 2003 do zabawy na które naprawy będzie mnie stać niż . jedno z 2012 i bać się o nie każdego razu jak będę je kręcił do odcinki i przestrzelę bieg :szok:

Niestety nowa motoryzacja pokaże 3/4 Polakom czym mają jeździć ( czytaj rower ) jak samochód osiągnie wiek Komunijny bo do bierzmowania raczej nie dojedzie .

Niestety Jesteśmy na nią skazani i od tego nie uciekniemy .
Ale przynajmniej mnie Żywcem mnie nie weźmie ;-)

I to wcale nie jest tak że mi sie to nowe nie podoba bo patrząc na nowe bemki czy to diesle czy benzyny to porostu mi się podobają , A takie cuda jak 135 czy Z4 wręcz oczarowują .

Każdy z chłopaków mający "nowe" ma fajne auto czy to diesel czy to benzyna .
Ale to że podoba mi się nowe nie musi wykluczać tego że i stare jest piękne jak jest zadbane .

A to że czasem złupię czymś starym coś nowego utwierdza mnie w przekonaniu Że stare nie było wcale takie ble .

Bo powiem szczerze jak miał bym jeździć prywatnie E34 a nowym Fiatem Bravo to wybieram E34 . I to nie jest tylko moja opinia ale i pasażerów gdzie jakiś debili tak zaprojektował z tyłu pasy że przechodzą osobą niższym po prostu przez środek twarzy . Ja nie należę do osób mega niskich a ten sam pas próbuje mi poderżnąć szyję .
Komfortowi jazdy też daleko do ideału nawet pasażerowi obok kierowcy . materiały wykończeniowe liche a na plastikach szybko wycierają się napisy funkcyjne do guzików.

Ale niestety ludzie jarają się rocznikami tak jet i tak będzie . Bo ludzi stać na nowego Fiata nie na nowe BMW. A starym parchem to się nie wypada na podjeździe chwalić .

Ja osobiście nie mam tego problemu ,wolę jeździć starą Bemką może też być nowa w benzynie :mrgreen: niż Peugeotem Renówką cytryną fiatem i tym całym bez wyrazu i charakteru sprzętem choć by miał być wyprodukowany nawet przed minutą .

I co z tego że te nasze stare rupcie są tyle warte co skrzynka piwa jak sprawiają nam frajdę z jazdy . Bo osobiście mam większy FUN z jazdy E34 niz Seatem Alhambrą czy Fiatem Bravo . A jeszcze lepiej by było jak By człek latał M5 f10 :mrgreen:

I jak to Jacek Maznar powiedział w jednym z odcinków motomaniaka .
Audi A4 jest jak garnitur z drogiego sklepu a Bmw jak garnitur szyty na wymiar u dobrego krawca .

Naprawdę z ręką na sercu wolę jeździć M5 F10 niż szybszym zwinniejszym Nisanem GTR lub skodą Oktawią w dieslu z mega momentem

A najbardziej na świecie Cieszył by mnie fakt taki zeby BMW zawsze zwyciężał , było najszybsze , najlepsze, najbardziej komfortowe ,najbezpieczniejsze, i naj oszczędniejsze .
Po prostu zawsze naj doskonalsze .
Ale życie pokazuje że tak nigdy nie będzie. Bo ma jedną wadę zajebistą wadę zmienia człowieka , sprawia to że wsiadając do niego jesteśmy gotowi jechać szybciej, w zakrętach ryzykować bardziej niż inni kierowcy, narażając swoje i nie tylko swoje życie. Tylko po to żeby dało nam to do czego jest stworzone czyli radości i emocji z jazdy .
Za to kocham moją starą poczciwą babcie w benzynie :mrgreen:
Bądź czujny Delta jest wszędzie :D

Jay
Forumowicz
Posty: 2218
Rejestracja: 06-03-2010, 02:48
Lokalizacja: Stathelle
Płeć: Nie ustawiono
Kontaktowanie:
Status: Offline

Postautor: Jay » 14-07-2013, 17:14

Auto na codzien, czym nowsze tym lepiej, gwarancja, ac itp. Obojetnie jaki silnik. Cisza w srodku plus aktywny tempomat jak ktos robi trasy i co wiecej potrzeba? Zero zmeczenia wycieczka, zero grzebania przy aucie, awaria? Telefon laweta i za raz jest zastepcae.

Auto na weekendy zloty, wtedy ok, moze byc honda wiertarka, moze byc bmw stare, moze byc mustang, takie na niedziele, bo na codzien meczace. I nie praktyczne


Wróć do „Felietony”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika