PRACA PRACĄ ALE ŻYCIE RODZINNE ŻYCIEM RODZINNYM

Wasze przemyślenia,opinie na każdy temat.

Moderatorzy: Czolg, zimss, Saillupus, Wiecko, pilot

Awatar użytkownika
DULO
Forumowicz
Posty: 2822
Rejestracja: 22-07-2010, 05:45
Lokalizacja: Szczecin-Dołuje
Płeć: Nie ustawiono
Kontaktowanie:
Status: Offline

PRACA PRACĄ ALE ŻYCIE RODZINNE ŻYCIEM RODZINNYM

Postautor: DULO » 04-10-2012, 22:22

Kobieta wraca po ciężkim dniu pracy, zmęczona, podenerwowana, jej synek czeka przy drzwiach.
Synek: Mamusiu, mogę zadać Ci pytanie?
Mama: Jasne, o co chodzi?
Syn: Mamusiu, ile zarabiasz na godzinę?
Mama: To nie twoja sprawa, dlaczego w ogóle pytasz o takie rzeczy?
Syn: Ja po prostu chcę wiedzieć. Proszę powiedz mi, ile zarabiasz na
godzinę.
Mama: Jeżeli chcesz tak bardzo wiedzieć, to proszę bardzo: 10 zł/h.
Syn ze spuszczoną głową: aha. Mamusiu, pożyczysz mi 3 zł?
Matka się wściekła. Jeśli jedyny powód, dla którego zapytałeś ile zarabiam
jest to, że chciałeś kupić sobie jakąś zabawkę albo jakąś inną bzdurę, to
idź natychmiast do swojego pokoju i kładź się spać.
Pomyśl, jaki jesteś samolubny.
Mały chłopiec poszedł cichutko do swojego pokoju i zamknął drzwi.
Kobieta usiadła i była coraz bardziej wściekła na syna. Jak on śmiał zadać
jej takie pytanie żeby dostać trochę pieniędzy?
Po jakiejś godzinie kobieta uspokoiła się i zaczęła myśleć:
Może rzeczywiście jest coś, co bardzo chce kupić za te 3 zł, i w sumie rzadko prosi o pieniądze.
Kobieta weszła do pokoju synka.
Śpisz synku? Zapytała. Nie mamusiu, nie śpię. Odpowiedział chłopiec.
Pomyślałam, że może byłam za ostra dla Ciebie. To był ciężki dzień i skupiło się na tobie. Proszę, oto 3 zł, o które prosiłeś. Mały chłopiec natychmiast się podniósł: O, dziękuję mamusiu! I spod poduszki wyciągnął parę monet..
Kobieta zobaczyła, że chłopiec ma już jakieś pieniądze, znów się zdenerwowała.
Chłopiec przeliczył je i spojrzał na matkę.
Dlaczego prosisz o pieniądze, jeśli już je masz? Zaczęła matka. Bo miałem za mało. Ale teraz już mam wystarczająco. Odpowiedział chłopiec.
Mamusiu, mam teraz 10 zł. Czy mogę kupić godzinę twojego czasu?
Proszę przyjdź jutro godzinę wcześniej. Chciałbym się z tobą pobawić..
Matka się rozczuliła. Przytuliła mocno synka i nie wiedziała, jak prosić go o przebaczenie.

To takie krótkie przypomnienie dla Was wszystkich ciężko pracujących.

Nie powinniśmy pozwolić, aby czas przelatywał nam przez palce bez spędzania go z tymi, którzy się naprawdę dla nas liczą, bliskimi sercu. Pamiętajmy, aby spędzić ten wart 10 zł czas z tymi, których kochamy.

Jeżeli jutro umrzemy, to firma, w której pracujemy wymieni nas szybko na kogoś innego. Ale rodzina i przyjaciele będą czuć pustkę przez resztę swojego życia...
MOŻESZ MIEĆ SAMOCHÓD ,ALBO MOŻESZ MIEĆ BMW

Awatar użytkownika
Kris
KLUBOWICZ
KLUBOWICZ
Posty: 4347
Rejestracja: 05-09-2010, 22:25
Lokalizacja: ZS
Płeć: Nie ustawiono
Kontaktowanie:
Status: Offline

Postautor: Kris » 04-10-2012, 22:36

DULO pisze:Jeżeli jutro umrzemy, to firma, w której pracujemy wymieni nas szybko na kogoś innego. Ale rodzina i przyjaciele będą czuć pustkę przez resztę swojego życia...


Dlatego pracujmy jeszcze więcej zeby rodzina nie musiała się martwić o to czy będzie miała zapewniony byt jak nas zabraknie i szybko smutek po nas przeminie. No i oczywiście najważniejsze to sie dobrze ubezpieczyć ;-)

DULO skąd wytrzasnąłeś ten felieton? Zaczynam od jutra się stosować do ukrytego przesłania jakie z niego płynie pod tylko jednym ale to jednym malutkim warunkiem... życie będize tak samo rozczulającą bajką jak ta historyjka powyżej.

Sorki ale nie rusza mnie to ... moze za młody jestem albo za mało doświadczyłem w życiu, a może za dużo czasu jestem w domu i nie widze tego problemu ;-)
Speed has never killed anyone.
Suddenly becoming stationary, that's what gets you.
BMW M5 (E39) 400 hp - Specs & Performance

SPEEEEED and Power!

Awatar użytkownika
DULO
Forumowicz
Posty: 2822
Rejestracja: 22-07-2010, 05:45
Lokalizacja: Szczecin-Dołuje
Płeć: Nie ustawiono
Kontaktowanie:
Status: Offline

Postautor: DULO » 04-10-2012, 22:39

Ja nie mam tego problemu i Ty chyba też skoro tak piszesz, ale wielu z nas ma.
MOŻESZ MIEĆ SAMOCHÓD ,ALBO MOŻESZ MIEĆ BMW

Awatar użytkownika
Junior
KLUBOWICZ
KLUBOWICZ
Posty: 3419
Rejestracja: 14-11-2010, 20:33
Lokalizacja: Chojna
Płeć: Mężczyzna
Kontaktowanie:
Status: Offline

Postautor: Junior » 06-10-2012, 07:38

nikt nie mowil ze bedzie latwo trzeba zapi...dalac nie ma lekko samo sie nie zarobi a niestety rodzine trzeba utrzymac. fakt faktem niektorzy moze za bardzo biegna za pieniadzem ale czyj to jest problem? czasy sie zmienily i juz nikt nikogo nie bedzie głaskal po glowie i dawal wolnego zeby moc posiedziec z rodzina. albo robisz albo na twoje miejsce czeka 10 innych osob... life is brutal
Biżuteria złota i srebrna
skup sprzedaż przerób naprawa.
obrączki ślubne w rozsądnych cenach(każdy wzór)
Zapraszam

Cariel
Forumowicz
Posty: 2975
Rejestracja: 18-12-2009, 22:06
Lokalizacja: Stargard Szczeciński
Płeć: Nie ustawiono
Kontaktowanie:
Status: Offline

Postautor: Cariel » 06-10-2012, 09:06

Junior, dokładnie.

Awatar użytkownika
delta-juba
Forumowicz
Posty: 2810
Rejestracja: 22-09-2008, 17:19
Lokalizacja: Szczecin
Płeć: Nie ustawiono
Kontaktowanie:
Status: Offline

Postautor: delta-juba » 06-10-2012, 23:01

Hah pogadamy za 30 lat dziś chłopaki macie po 20 parę lat jak się jakiś wam fagas koło panny zakręci jak będziecie w robocie albo złamiesz nóżkę a kredycik w obwodzie czeka na splate a wasz pracodawca powie lajf geys is brutal ;o , zmienicie zdanie . Mój stary zapierdalal ja to robię a moja córka dorosła bez ojca .Czas sobie uświadomić że pracujesz żeby dobrze żyć a nie żyjesz by pracować . Nie wiem ile zarabiacie .ale co powiecie o kobietach na kasach i magazynach co zpierdalaja w tym kraju za 1200 pln
Co na holenderskich barkach gdzie holender da ci 16 szczotek i cały dzień jedziesz z wiadrem na pokladze i jeszcze ci powie że polacy to gleby mostku na oczy nie zobaczysz a o jeździe możesz pomarzyć a do tego firma z poznania dyma cie na szmal a ty robisz za 1500 euro ,a za plecami czeka tańszy rumun czarny czy inny kitajec .Widziałem na oczy mnóstwo takich ludzi nie dożywają 60 i nie ma człowieka którego nie zajedziesz robta .Wystarczy dobrze na takiego wsiąść a sam się zwalnia . I co. Też ma sobie powiedzieć życie jest ciężkie . W cywilizowanej europie zapierdalamy tylko my i nam podobni . Cariel masz to samo na rączkę co twój odpowiednik z holenderskim rodowodem jeśli tak to gratuluję jeśli nie to w czym jesteś gorszy? .Czy życie polskiego żołnierza na misji jest mniej warte niż amerykańskiego czy niemieckiego Nie to czemu mniej zarabiają niż ich koledzy. A no dlatego że sa polakami. ONZ daje taka sama pulę pieniędzy na każdego żołnierza niestety w kraju uważają że kij im w oko dostaną mniej .i oczywiście robić trzeba bo nikt nic za darmo nie da 'ale robić trzeba z głowa a nie dac się za....ć . I ci którzy uczyli mnie mojego zawodu dziś ich już nie ma albo fartem uciekli kostusze z pod kosy bo jak nie rak to zawał wylew itp ' wiecie ile byli w domu w roku z rodzina może 2 miesiące . Nawet nie macie pojęcia a może macie jak dzwoni telefon że żona dziecko w szpitalu a ty w robocie. Dulo ma racje w tym co pisze .Elity co nic nie robią cały dzień albo się lansują w tv wmówili takim ja my że trzeba zapierxalac . a my to lyknelismy jak szczupak blachę .No to by było na tyle .no ale może to wy macie racje ale jak będziecie umierać to zostawcie pin do karty bo wasz następca chętnie się nią zaopiekuje -karta i żoną;)
Bądź czujny Delta jest wszędzie :D

Awatar użytkownika
DULO
Forumowicz
Posty: 2822
Rejestracja: 22-07-2010, 05:45
Lokalizacja: Szczecin-Dołuje
Płeć: Nie ustawiono
Kontaktowanie:
Status: Offline

Postautor: DULO » 07-10-2012, 06:06

Dlatego zapindalam wystarczająco , NIE MAKSYMALNIE , bo chcę mieć czas dla rodzinki. I trzymam swoją cenę usług. bo tak samo firmy jak i pracownicy wielu firm jeżeli będą zniżali swoje wynagrodzenie, lub też zgadzali się na obniżki to będziemy tyrać i tyrać. Powiem tak kto jest dobry w tym co robi? Zawsze znajdzie klienta czy pracodawcę na swoją usługę...
Wiadomo znajdzie się zawsze Ziutek który to samo zrobi za paczkę fajek, ale jak ten jeden drugi trzeci Ziutek spindoli robotę i ludzie będą musieli kupić drugą paczkę fajek Stefanowi to się zastanowią i następnym razem kupią dwie paczki fajek porządnemu pracownikowi bądź firmie. Paczka fajek to tylko przenośnia choć wiele osób zasuwą za takową paczuszkę.

NIE DAWAJMY SIĘ ROOCHAĆ W DOOPĘ I W CODZIENNEJ POGONI ZA KASĄ OGLĄDAJMY SIĘ ZA SIEBIE ŻEBY ZOBACZYĆ CZY KTOŚ ZA NAMI NIE TĘSKNI.
Ostatnio zmieniony 07-10-2012, 06:07 przez DULO, łącznie zmieniany 1 raz.
MOŻESZ MIEĆ SAMOCHÓD ,ALBO MOŻESZ MIEĆ BMW

Awatar użytkownika
JACEK O
Forumowicz
Posty: 320
Rejestracja: 13-02-2009, 17:46
Lokalizacja: SZCZECIN
Płeć: Nie ustawiono
Kontaktowanie:
Status: Offline

Postautor: JACEK O » 07-10-2012, 09:26

DULO zgodzę się z tobą w stu procentach "nie na maxa, lecz wystarczająco".
Jednakże zanim będzie można pozwolić sobie na to "wystarczająco" niestety, ale wielki uśmiech na twarzy i jedziemy soboty, niedziele, święta. To chyba jedyny sposób aby wbić się w rynek (nie liczą oczywiście kontaktów) i powoli zacząć spełniać marzenia o lepszym jutrze. Sprzedajemy wiedzę i fachowość, sprowadzamy to do rzetelności i sumienności wykonania.
Tak było w moim przypadku i zapewne jest tak w większości, zanim kajecik zacznie zapełniać się nr. tel. osób które wręcz zaszczyci fakt że to ty właśnie podejmiesz się zlecenia, przez kilka ładnych lat wracasz do domu i powoli zapominasz jaki jest akurat dzień tygodnia.
Z biegiem czasu zależeć to tylko od nas będzie, chęć posiadania kasy za wszelką cenę czy Rodziny!!!???

Pozdrawiam

Awatar użytkownika
DULO
Forumowicz
Posty: 2822
Rejestracja: 22-07-2010, 05:45
Lokalizacja: Szczecin-Dołuje
Płeć: Nie ustawiono
Kontaktowanie:
Status: Offline

Postautor: DULO » 07-10-2012, 15:55

JACEK O, racja racja stary
MOŻESZ MIEĆ SAMOCHÓD ,ALBO MOŻESZ MIEĆ BMW

Awatar użytkownika
orzel1
Forumowicz
Posty: 142
Rejestracja: 31-08-2010, 10:31
Lokalizacja: Police
Płeć: Nie ustawiono
Kontaktowanie:
Status: Offline

Postautor: orzel1 » 09-10-2012, 06:54

Powiem tak walcie ile chcecie... Ferdek Kiepski spędza bardzo dużo czasu z rodziną i co? Życie to ciągłe wybory codzienne sprzedajemy swoje życie za kasę i każdy niezależnie od zasobności portfela płaci swoją cenę za wygody, domy czy samochody. Zawsze było coś co powodowało że nie jest leciutko w życiu każdy ma na co narzekać. Co do pracy i jej nadmiaru to radzę wszystkim którzy cierpią na jej nadmiar cieszyć się z tego a nie narzekać nie wchodzę w tematy równości płac w EU to inna kwestia. Doba w brew pozorom to sporo czasu i przy odpowiedniej organizacji czasu starczy dla każdego wiem po sobie. Teraz możecie strzelać.
Obrazek

Faqir
Płeć: Nie ustawiono
Status: Offline

Postautor: Faqir » 09-10-2012, 08:46

Mam 25 lat i od 7 lat pracuje. Biegam za pieniędzmi jak tylko mogę. Nie mam czasu na rodzinę i wielka szkoda. I nie ważne ile mam pieniędzy i ile czasu. Ważne jest to, że mam swój plan na życie. Prostacki i bez cudów który brzmi następująco:

,,dziś może z rodzina mnie niema, dziś może jestem na pustyni, dziś nocuje w lesie i pewnie dziś ich nie przytulę, dzisiaj na Nie nie popatrzę i dziś mam tylko zdjęcie Ich w telefonie. Jednak nikt nie zrobi tego dla Nich za mnie. Od tego jestem, aby żyły godnie i zapewniać im byt i spokój psychiczny, że jutro będzie tak samo jak dziś, po prostu bezpiecznie".

I co z tego, że bolą plecy i mięśnie odmawiają posłuszeństwa co z tego, że po morderczym dniu będąc głodny kładziesz się spać bo nie masz siły zrobić kanapki, co z tego że dziecko często widzisz tylko jak śpi, ale spójrz na nie gdy spokojnie śni i więc, że to dzięki Tobie ten sen jest snem spokojnym.

Dziś pracuje ciężko i zbieram dla Nich, po kawałku szczęścia na przyszłość, już niedługo zarobie tyle aby już nie musiał tak dużo pracować i być z Nimi, taki mam plan, ale jeszcze kilka dobrych lat pracy.

Od tego jesteśmy i od tego musimy być, do puty do puki serce moje krew promuje i rozum zdrowy będę tyrał na to aby sen mojej Córki był zawsze spokojny, nawet kosztem tego czasu którego jej nie poświecę. Kiedyś to zrozumie.

Pozostałym z innym podejściem proponuj grę w Dużego lotka, a nóż-widelec się uda. Pozdrawiam.
Ostatnio zmieniony 09-10-2012, 13:47 przez Faqir, łącznie zmieniany 2 razy.

Awatar użytkownika
Junior
KLUBOWICZ
KLUBOWICZ
Posty: 3419
Rejestracja: 14-11-2010, 20:33
Lokalizacja: Chojna
Płeć: Mężczyzna
Kontaktowanie:
Status: Offline

Postautor: Junior » 09-10-2012, 09:14

Faqir pisze:Mam 25 lat i od 7 lat pracuje. Biegam za pieniędzmi jak tylko mogę. Nie mam czasu na rodzine i wielka szkoda. I nie ważne ile mam pieniędzy i ile czasu. Ważne jest to, że mam swój plan na życie. Prostacki i bez cudów który brzmi następująco:

,,dziś może z rodzina mnie niema, dziś może jestem na pustyni, dziś nocuje w lesie i pewnie dziś ich nie przytulę, dzisiaj na Nie nie popatrze i dziś mam tylko zdjęcie Ich w telefonie. Jednak nikt nie zrobi tego dla Nich za mnie. Od tego jestem, aby żyły godnie i zapewniać im byt i spokój psychiczny, że jutro będzie tak samo jak dziś, poprostu bezpiecznie".

I co z tego, że bolą plecy i mięśnie odmawiają posłuszeństwa co z tego, że po morderczym dniu będąc głodny kładziesz się spać bo nie masz siły zrobić głupiej kanapki, co z tego że dziecko często widzisz tylko jak śpi, ale spójrz na nie gdy spokojnie śni i więc, że to dzięki Tobie ten sen jest snem spokojnym.

Dziś pracuje cieżko i zbieram dla Nich, po kawałku szczęścia na przyszłość już niedługo zarobie tyle aby już nie musiał tak dużo pracować i być z Nimi taki mam plan, ale jeszcze kilka dobrych lat pracy.

Bo ot tego jesteśmy i od tego musimy być, do puty do puki serce moje krew promuje i rozum zdrowy bede tyrał na to aby sen mojej Córki był zawsze spokojny, nawet kosztem tego czasu którego jej nie poświece. Kiedyś to zrozumie.

Pozostałym z innym podejściem proponuj grę w Dużego lotka, a nóż-widelec się uda. Pozdrawiam.


Amen
Biżuteria złota i srebrna
skup sprzedaż przerób naprawa.
obrączki ślubne w rozsądnych cenach(każdy wzór)
Zapraszam

Awatar użytkownika
DULO
Forumowicz
Posty: 2822
Rejestracja: 22-07-2010, 05:45
Lokalizacja: Szczecin-Dołuje
Płeć: Nie ustawiono
Kontaktowanie:
Status: Offline

Postautor: DULO » 11-10-2012, 06:30

Tak tak każdy z Was ma rację i każdy z nas napisał co myśli pod siebie i pod swoją pracę. I ile lini papilarnych tyle opini.

Ale troszkę odbiegliście od przesłania mojego.

Napisałem ten felietonik nie po to żebyśmy rzucili pracę bo rodziny się nie widzi i to ona jest ważniejsza. Bo w ten sposób będziemy przytulać swoje bliskie osoby i mówić " ... ale Was strasznie kocham , ale dzisiaj nie będzie obiadu, ale jesteśmy szczęśliwą rodziną i zjemy zupkę chińską..."

Tylko po to żeby nie dawać się roochać w doopęł, czy to pracując u kogoś czy na własnym garnuszQ.

3mta się nie dajta sobą pomiatać ludziska.
Pracujcie godnie i za godne wynagrodzenie, oczywiście adekwatne do umiejętności. Powodzonka

Teraz AMEN :mrgreen:
MOŻESZ MIEĆ SAMOCHÓD ,ALBO MOŻESZ MIEĆ BMW

dachu
Forumowicz
Posty: 200
Rejestracja: 10-11-2009, 22:38
Lokalizacja: Szczecin
Płeć: Nie ustawiono
Kontaktowanie:
Status: Offline

Postautor: dachu » 11-10-2012, 06:57

"jaki kraj taki zapier..."

Awatar użytkownika
delta-juba
Forumowicz
Posty: 2810
Rejestracja: 22-09-2008, 17:19
Lokalizacja: Szczecin
Płeć: Nie ustawiono
Kontaktowanie:
Status: Offline

Postautor: delta-juba » 11-10-2012, 09:38

Dokładnie jak Dulo pisze. U mnie w pracy są takie akcje że firma która coś dla nas przygotowuje robi od 0700 do 1500 biorą się do roboty od 0800 kończą o 1400 i to OK ale na samym końcu jesteśmy my i mówią na że mamy z@pierdylac bo mało czasu a musi byc na termin .To czyli jak wszyscy mogą robić do 1500 a my mamy robić po 18 godzin.Kiedyś tak pracowałem 70 godziny za sterem z przerwą 4 godzinną bo pogoda sie psuła i trzeba było wiać . Po tym czasie , Człowiek jest w takim stanie że nie potrafisz poprawnie składać słów o zdaniach nie mówiąc . Dziś robię tyle ile przepisy pozwalają .Oczywiście czasem robi się i więcej ale nie za wszelką cenę. Bo jak się latało bez radaru w mgłę i fartem minąłeś sie z tankowcem to przychodzi moment i czas że człowiek się zastanawia co mogło się stać .Zabić kogoś przez swoją głupotę to nie problem nawet można powiedzieć żaden . Żyć z tym już gorzej . Wiele razy były na nas naciski żebyśmy wychodzili w gorszą pogodę albo brali ludzi na platformy jak nie mieliśmy dla nich środków ratunkowych ,zawsze odmawiałem tzw menaDZerkom i szefom też bo jak coś się stanie to kto za to beknie nie menager , bo on prokuratorowi powie że on się na tym nie zna . A ty jesteś odpowiedzialny za tych ludzi Masz pozbawić kogoś życia lub ryzykować kogoś życiem jak nie masz na to kwitu . Tylko dlatego że ktoś goni za kasą
orzel1 pisze:Doba w brew pozorom to sporo czasu i przy odpowiedniej organizacji czasu

musi być pierw jakaś organizacja
Faqir pisze:Kiedyś to zrozumie.

Na pewno zrozumie ale czy będzie miała to jeszcze komu powiedzieć . A nie wybaczy jak Ciebie zabraknie .
Sam robię ile mogę dobrze wiecie bo rzadko się z wami spotykam , każdy zlot mnie omija i wiele innych spraw rodzinnych Życie ucieka widać to po naszych dzieciach
Świrek z Faqirem piją tymbarki a ja się nigdy załapać nie mogę ;) .
Bo macie racje trzeba za***rdalać ale nie jestem zwolennikiem tego rozwiązania i wcale mnie to nie cieszy ani się z tym nie zgadzam .Ale tak jak pisze Faqir robi się to dla rodziny .I zgadzam się z Dulo W dobrej cenie i nie ponad wszystko .
Bądź czujny Delta jest wszędzie :D


Wróć do „Felietony”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika